Ręczne

Dłuto do wczepów na jaskółczy ogon.

Do wykonania wąskich wczepów na jaskółczy ogon miałem do tej pory dłutko 3 mm Narex. Wygląda jak dłuto gniazdowe. Nie jest wygodne do dłutowania wczepów. Miałem, też dłutko 6 mm i ma już kształt standardowego dłutka. Kiedy zamówiłem dłuta 5 mm i 4 mm to okazało się, że 4 mm, także wygląda jak dłuto gniazdowe. Postanowiłem je trochę przerobić. Małą szlifierką dremela, a następnie papierem ściernym wyprofilowałem na dłuto do wczepów. Delikatnie je zeszlifowałem często chłodząc, aby nie straciło swoich właściwości. Udało się.

Przed:

20160914_200816-medium

Czytaj dalej

Categories: Narządzia, Ręczne, Warsztat | 3 komentarze

Przyrząd do wyrównania elementów, przy wyznaczaniu wczepów na jaskółczy ogon.

Znalazłem w internecie prosty przyrząd, który trzyma dwa elementy pod kątem prostym przy wyznaczaniu wczepów na jaskółczy ogon. Oryginał DavidBarronFurniture wkleję na dole.

Kilka zdjęć:

20160726_180333 (Medium)20160726_180545 (Medium)20160727_201906 (Medium)20160728_113510 (Medium)20160728_115027 (Medium)20160728_115039 (Medium)

Oryginalny film :

Categories: Bez kategorii, Narządzia, Ręczne, Warsztat | Dodaj komentarz

Strug Stanley 1-12-137 – równiak. Pierwsze wrażenie.

Dziś znalazłem czas na wypróbowanie prezentu urodzinowego. Strug jak się okazało jest naostrzony, więc nie musiałem go za bardzo przygotowywać. Porównując do moich innych strugów, a mam ich niewiele, brak im wszystkiego. Jakość wykonania jest bardzo dobra. Praca strugiem jest bardzo wygodna. Aby się przekonać jak się nim pracuje, postanowiłem strugać płaszczyznę frontów do szuflad. Były one jedynie przepuszczone przez grubościówkę. Podczas heblowania płaszczyzn okazało się, że przeniosłem się w czasie o tysiąc lat świetlnych do przodu. Do tej pory niestety nie miałem do czynienia z taką jakością wykończenia płaszczyzny. Powierzchnia jest bardzo gładka. Żadnym z moich starszych, ale też tańszych strugów nie uzyskałem tak gładkiej powierzchni. Życzę wszystkim, aby ich było stać na takie strugi, nie wyobrażam sobie jak cudownie pracuje się strugami takich firm jak Veritas, Lie Nielsen i innych z wyższej półki. Aleee, jeżeli tak jak mnie wcześniej nawet się nie śniło mieć nawet takiego Stanleya, nie chciał bym być pozbawiony frajdy jaką daje praca z drewnem, kiedy to kupiłem sobie zestaw 3 tanich strugów. Nawet takimi słabymi strugami chętnie pracowałem i cieszyłem się, że mogę z ich pomocą wykonać wiele ciekawych rzeczy. I też życzą wszystkim super frajdy w pracy z drewnem, bez względu na to jakie narzędzia mają czy nowe ,czy też używane, czy droższe, czy tańsze, aby wykonywali nimi wyjątkowe -jedyne w swoim rodzaju -własne projekty.

Jeszcze trochę zdjęć:

Praca jest bardzo przyjemna i lekka.

20150929_183447(002) (Small) 20150929_183447 (Small)

Wiórki cieniutkie, a powierzchnia bardzo gładka.

IMG_2131 (Small) IMG_2135 (Small) IMG_2141 (Small)

Jeszcze różne profile:

IMG_2153 (Small) IMG_2140 (Small) IMG_2137 (Small) IMG_2150 (Small) IMG_2148 (Small) IMG_2129 (Small) IMG_2152 (Small) IMG_2155 (Small)

 

Categories: Meble, Narządzia, Ręczne, Warsztat | Dodaj komentarz

Przyrząd do wyznaczania połączenia na jaskółczy ogon – dovetails marker.

20150925_172621 (Small)

Przygotowując się do pracy nad szafką wykonałem taki oto przyrząd. Ma on ułatwić mi wyznaczenie linii, do wycięcia połączeń na jaskółczy ogon. Przyrząd wykonany jest na zasadzie wsuwanego połączenia na jaskółczy ogon. Wykonanie tego zobaczyłem na kanale: Heritage School of Woodworking na You Tube. Tam wykonane jest to w większej skali, więc łatwiej jest to zrozumieć. Dlatego bardziej zainteresowanych odsyłam na ten kanał. Film ma tytuł: Tapered Sliding Dovetails . Pokrótce opiszę jak go wykonałem. Na początek skleiłem kawałki obłogu dębowego w kanapkę. Następnie przygotowałem elementy równając wszystkie boki do kąta prostego.

20150925_163457 (Small)

W szafce postanowiłem blat połączyć wycinając łączenie pod kątem 1:4, fronty szuflad natomiast – 1:7 i takie właśnie skosy zastosowałem w moim przyrządzie. Na jednym z brzegów rysujemy linie pod delikatnym skosem ( w klin), aby można było połączyć dwa elementy wsuwając je do siebie, następnie wycinamy dalej na zasadzie jaskółczego ogona .

20150925_165556 (Small)

20150925_165958 (Small)

20150925_170636 (Small)

Równamy skosu delikatnie dłutem i zabieramy się za przenoszenie wymiarów na podstawę przyrządu. U mnie klin wyszedł trochę krzywo, ale nie ma czym się przejmować. Wymiary klina zostaną przeniesione takie jakie wyszły. Potem po złączeniu tych elementów wszystko się wyrówna.

20150925_170645 (Small)

20150925_170927 (Small)

20150925_171021 (Small)

Kiedy mamy już przeniesione wymiary, wyznaczamy linię cięcia. W momencie , kiedy sklejałem ze sobą dwie deseczki, nie pokryłem klejem miejsca na środku, aby po wycięciu tego miejsca łatwiej było pozbyć się niepotrzebnego materiału.

20150925_171157 (Small)

20150925_171204 (Small)

20150925_171606 (Small)

Po połączeniu dwóch elementów linie się zgrywają, kąt jest zachowany, a jak się sprawdzi ten przyrząd przekonam się już niedługo.

20150925_172055 (Small)

20150925_172138 (Small)

20150925_172621 (Small)Opis może być trochę niezrozumiały, ale trudno mi jest dobrać odpowiednie wyjaśnienie w sprawie technicznej, dlatego odsyłam Was na kanał You Tube.

Categories: Meble, Miernicze, Narządzia, Ręczne, Warsztat | Dodaj komentarz

Ostrzenie i przygotowanie nowych dłut do pracy.

Jakiś czas temu kupiłem sobie dłuta Format, które jak wcześniej wspominałem bardzo przypominają mi dłuta Kirschen. Przygotowuje się do wykonania szafki pod drukarkę. Będę w niej wykonywał połączenia na jaskółczy ogon , więc postanowiłem przygotować sobie dłuta do pracy. Jest wiele filmów o tym, więc ten post jest jakby wnioskiem jakie z nich wyciągnąłem.

Pierwszym etapem jaki należy wykonać to przygotowanie spodniej, płaskiej strony dłuta. Na początku szlifuję powierzchnię dłuta na papierze o gram. 320. Jeśli ktoś ma taki kamień to też można z niego korzystać( ja takiego nie mam). Robię to aż do czasu, kiedy powierzchnia  w odległości około 4-5 mm od ostrza, będzie wyszlifowana na płasko. Następnie szlifuję dłuto na papierze o gram. 500.

Powierzchnię spodnią szlifuję prostopadle do ostrza dłuta, ostrze natomiast równolegle do ostrza jak na zdjęciu poniżej.

20150915_182011

20150828_140959 (Small)

20150828_143245 (Small)

20150828_141042 (Small)

20150828_141053 (Small)

Myślę, że odpowiednie przygotowanie spodniej strony sprawia, że dłuto po końcowym ostrzeniu będzie naprawdę ostre, a krawędź równa.

Jeśli powierzchnia jest już całkiem gładka, zaczynam dłuto szlifować na kamieniach do ostrzenia. Mam kamień o granulacji 1000 i 6000. Ostrzę na tych kamieniach po około minucie i przechodzę do polerowania ostrza dłuta.

20150828_141156 (Small)

20150828_141504 (Small)

20150828_141519 (Small)Ostrze, także zaczynam szlifować na papierze, następnie kamienie.

20150828_142256 (Small)

20150828_142414 (Small)

20150828_142555 (Small)

20150828_142734 (Small)Na końcu ostrzenia zbieram delikatnie z płaskiej – spodniej powierzchni zadzior, jaki się utworzył podczas ostrzenia. Jeżeli ktoś ma kawałek cienkiego filcu i pastę polerską , to można jeszcze sobie wypolerować ostrze. Ja tak zrobiłem. Filc mam przymocowany do grubego graniaka, smaruję filc pastą polerską. Przesuwając dłuto w jedną stronę, po filcu równolegle do powierzchni ostrza – poleruję ostrze dłuta.

Test wykonałem na desce dębowej, w poprzek włókien.  Wygląda że dłuta są bardzo dobre, dla porównania naostrzyłem dłuto japońskie i nie widziałem za bardzo różnicy między nimi. Uważam, że są to świetne dłuta. Podczas pracy przy szafce sprawdzę je dokładniej.

20150828_142958 (Small)

20150828_135857 (Small)

20150826_210956 (Small)

Jeszcze dodatkowe informacje ułatwiające pracę. Do ustawienia dłuta w urządzeniu do ostrzenia używam kątomierza, który znalazłem gdzieś w piwnicy u rodziców. Najpierw ustawiam kąt ostrza. Następnie ustawiam dłuto tak, aby jedna krawędź kątomierza dotykała kółka przyrządu, a ostrze dłuta aby było wsunięte na styk w kątownik. Daje mi to pewność, że będzie ostrzona cała powierzchnia ostrza. Można także pomalować ostrze mazakiem permanentnym i na początku ostrzenia sprawdzamy, czy cała powierzchnia ostrza jest szlifowana – jak nie to przesuwamy dłuto delikatnie w odpowiednią stronę.

20150828_141827 (Small)

Kiedy dłuto mam naostrzone Przyklejam klocek drewniany w odpowiedniej odległości, na mojej pomocniczej deseczce, aby następnym razem nie trzeba było już ustawiać od kątownika. Podpisuję klocek i wiem którego ostrza dotyczy.20150828_142046 (Small)

Oczywiście jest kilka innych sposobów na samo ostrzenie dłut, ważne aby dłuta były ostre. Jeżeli macie jakieś spostrzeżenia, lub inne lepsze sposoby, a może można by było zrobić coś lepiej, to proszę o komentarze.

Categories: Narządzia, Narzędzia, Ręczne, Warsztat | 2 komentarze

Stanley No.62 12-137 – prezent na urodziny.

 

Co prawda nie ładnie jest się przechwalać, ale co tam, mam nadzieję ,że nikt się nie obrazi. Choć urodziny mam za kilka dni, to dziś pojechaliśmy odebrać mój prezent. Miałem już, nazbieraną prawie całą kwotę na niego, ale okazało się, że dostanę go w prezencie, więc fundusze mogłem przeznaczyć na inne, równie potrzebne narzędzia (czyli np. na prowadnicę do pilarki).

20150825_165158 (Small)

Kiedy mamusia(mowa o mojej żonie) była w sklepie postanowiliśmy z córką obejrzeć go dokładniej. Juuhuu – super, już nie mogę się doczekać.

20150825_165204 (Small)

20150825_165216 (Small)

Categories: Narządzia, Ręczne, Warsztat | Dodaj komentarz

Piła ramowa własnej roboty.

Zobaczcie, jaka ładna piła ramowa, wykonana przez ojca mojego kolegi. Brzeszczot pochodzi ze starej piły ramowej. Brzeszczot można ustawiać także pod różnymi kątami.

 

20150608_183718 (Small)

20150608_183728 (Small)

20150608_183745 (Small)

20150608_183753 (Small)

20150608_183758 (Small)

Categories: Narządzia, Ręczne, Warsztat | Dodaj komentarz

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.