Przeprowadzka. Nawet się cieszę.

W najbliższych dniach będę przenosił się z garażu do piwnicy w starej piętrówce – Hurra! A teraz już spokojnie. Będę miał do użytku trzy pomieszczenia. Minusem jest to, że są dość niskie, o wiele niższe niż garaż – przekonałem się o tym w trakcie prac nad kuchnią, kiedy obracałem wysokie elementy do wiercenia, że wysokość się przydaje. Plusy – zimą będzie ogrzewanie,  więcej lamp ( przy pracy nad wczepami bardzo brakowało mi dobrego oświetlenia), będę miał więcej miejsca i zastanawiam się nad pracą zarobkową. Teraz czeka mnie przygotowanie pomieszczeń, porządki, może jakieś odświeżenie, przewiezienie narzędzi, strugnicy i regałów. No to do roboty.

20160922_153602-medium

20160922_153609-medium 20160922_153634-medium

Reklamy
Categories: Warsztat | 3 komentarze

Zobacz wpisy

3 thoughts on “Przeprowadzka. Nawet się cieszę.

  1. Great inhgist. Relieved I’m on the same side as you.

    Polubione przez 1 osoba

  2. My day job is remote, as you know, and I haven’t actually had to GO there (New Jersey) in almost 3 years.Technology is great, but face to faces at conferences is priceless.Using tools like Twitter you can &#m082;2eet” others in the industry,… case in point, an inspy book bloggerl lives just up the road from us. We’re gonna go wine tasting!Times are changing… thanks for the ideas! skype’s one I haven’t tried.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Zazdroszczę, ja teraz ociepliłem warsztat styropianem (tylko drzwi i okno) i dogrzewam się farelką, a obracanie dużych elementów odbywa się w wydaniu cyrkowym 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: